Mieszkanie na wynajem powinny ubezpieczyć obie strony – i właściciel, i najemca. Każda strona chroni inne mienie i odpowiada za inne ryzyka. OC najemcy kosztuje od 48 zł rocznie, polisa właściciela od 100-200 zł. Ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, ale pozwala uniknąć poważnych strat finansowych.
Wracasz z pracy, a w mieszkaniu stoją strażacy. Pękła rura, woda spływa do sąsiada z dołu, rachunek za remont: 30 tysięcy. Kto płaci? Jeśli masz OC najemcy – ubezpieczyciel. Jeśli nie masz – Ty, z własnej kieszeni.
Właściciel i najemca mają różne ryzyka do ubezpieczenia. Właściciel martwi się o ściany, instalacje i swoje meble. Najemca – o laptop, telewizor i to, co się stanie, gdy przypadkiem coś zniszczy. Dlatego potrzebne są dwie osobne polisy, które wzajemnie się uzupełniają.
Z tego artykułu dowiesz się dokładnie: co ubezpiecza właściciel, co najemca, ile to kosztuje i jakich błędów unikać. Poznasz też mechanizm regresu ubezpieczeniowego – i zrozumiesz, dlaczego OC najemcy za 48 zł rocznie to jedna z najlepszych inwestycji przy wynajmie.
Najważniejsze informacje
- Mieszkanie na wynajem powinny ubezpieczyć obie strony – właściciel i najemca
- Ubezpieczenie jest dobrowolne, ale chroni przed stratami finansowymi
- OC najemcy kosztuje od 48 zł/rok i chroni przed regresem ubezpieczeniowym
- Właściciel ubezpiecza mury i wyposażenie, najemca – swoje rzeczy i odpowiedzialność cywilną
- Bez OC najemca płaci za szkody (np. zalanie sąsiada) z własnej kieszeni
Kto powinien ubezpieczyć mieszkanie na wynajem?
Przy wynajmie mieszkania mamy dwie strony – właściciela (wynajmującego) i najemcę. Obie powinny zadbać o własne ubezpieczenie. To nie jest kwestia wyboru "albo-albo", tylko "i-i".
- Obie strony powinny mieć własne polisy ubezpieczeniowe
- Ubezpieczenia właściciela i najemcy uzupełniają się, nie wykluczają
- Każda strona chroni inne mienie i odpowiada za inne ryzyka
- Ubezpieczenie wynajmu jest dobrowolne, ale finansowo rozsądne
Dlaczego obie strony? Bo każda ma co innego do stracenia. Właściciel ryzykuje uszkodzeniem budynku, instalacji i swojego wyposażenia. Najemca ryzykuje utratę własnych rzeczy i – co ważniejsze – odpowiada za szkody, które wyrządzi podczas mieszkania. Zalanie sąsiada, pęknięta szyba, zarysowana podłoga – to wszystko może kosztować tysiące złotych.
Zestaw polis chroniących mienie i odpowiedzialność przy wynajmie. Składa się z ubezpieczenia właściciela (mury, wyposażenie) i OC najemcy (odpowiedzialność za szkody). Obie polisy działają niezależnie i chronią różne ryzyka.
Dlaczego obie strony?
Mieszkanie to jak ciasto warstwowe. Właściciel odpowiada za "podstawę" – ściany, podłogi, instalacje, zabudowę kuchenną. Najemca przynosi "dodatki" – telewizor, laptop, ubrania, książki. I jeszcze jedno: odpowiada za to, co może się stać podczas używania tej podstawy.
Polisa właściciela nie chroni rzeczy najemcy. A polisa najemcy nie pokryje remontu murów po pożarze. To dwa różne światy ryzyk, które wymagają dwóch różnych polis.
Polisy właściciela i najemcy nie dublują się. Właściciel nie może wykupić OC "za najemcę" – odpowiedzialność cywilna jest przypisana do konkretnej osoby, która wyrządza szkodę.
Czy ubezpieczenie wynajmu jest obowiązkowe?
Krótka odpowiedź: nie. Ubezpieczenie mieszkania na wynajem jest dobrowolne – zarówno dla właściciela, jak i dla najemcy. Nikt Cię nie zmusi do wykupienia polisy.
Ale są wyjątki:
- Kredyt hipoteczny – jeśli mieszkanie jest na kredyt, bank prawie zawsze wymaga polisy. To warunek umowy kredytowej.
- Umowa najmu – właściciel może wpisać do umowy wymóg posiadania OC przez najemcę. Nie zmusi Cię prawnie, ale może odmówić wynajmu.
Brak ubezpieczenia = pełna odpowiedzialność finansowa. Gdy zalejesz sąsiada bez OC, płacisz za remont z własnych oszczędności. Kwoty idą w dziesiątki tysięcy złotych.
Dobrowolność nie oznacza, że ubezpieczenie jest zbędne. Przeciwnie – właśnie dlatego, że nikt Cię nie pilnuje, sam musisz zadbać o swoje bezpieczeństwo finansowe.
Co powinien ubezpieczyć właściciel (wynajmujący)?
Właściciel mieszkania na wynajem ma do ochrony wszystko to, co najemca zastaje w dniu wprowadzenia się. Ściany, instalacje, zabudowa kuchenna, a często też meble i sprzęt AGD. Standardowa polisa mieszkaniowa to podstawa, ale przy wynajmie warto rozszerzyć zakres.
- Mury i elementy stałe – podstawa każdej polisy, chroni przed pożarem, zalaniem, przepięciem
- Wyposażenie właściciela – meble, AGD, sprzęt RTV jeśli należą do wynajmującego
- Dewastacja przez najemcę – dodatkowe rozszerzenie, gdy obawiasz się zniszczeń
- Utrata czynszu – opcja gdy najemca przestanie płacić lub mieszkanie będzie niezdatne do użytku
Koszt podstawowej polisy dla właściciela zaczyna się od 100-200 zł rocznie. Za pełną ochronę z dodatkami trzeba zapłacić 300-600 zł, a przy mieszkaniach o wysokiej wartości (700 tys. zł+) średnia składka wynosi około 560 zł rocznie.
Podstawowa ochrona – mury i elementy stałe
Każda polisa mieszkaniowa chroni mury i elementy stałe. To fundament, od którego zaczniesz. Co konkretnie wchodzi w zakres?
- Ściany, stropy, fundamenty – konstrukcja budynku
- Instalacje – elektryczna, wodno-kanalizacyjna, gazowa, grzewcza
- Elementy stałe – okna, drzwi, podłogi, glazura, armatura
- Zabudowa meblowa – kuchnia na wymiar, szafy wnękowe
Wszystko, co jest trwale połączone z budynkiem i nie można tego zabrać bez uszkodzenia. Zabudowa kuchenna, podłogi, glazura, armatura łazienkowa, parapety, listwy przypodłogowe. W ubezpieczeniu traktowane są jak część murów.
Ochrona obejmuje typowe zdarzenia losowe: pożar, zalanie, przepięcie elektryczne, huragan, grad, uderzenie pioruna. Przy standardowych polisach suma ubezpieczenia murów to zwykle 100-500 tys. zł.
Dodatkowe opcje dla wynajmującego
Przy wynajmie standardowa polisa często nie wystarczy. Rozważ dodatkowe opcje:
| Rozszerzenie | Co chroni | Dla kogo |
|---|---|---|
| Dewastacja przez najemcę | Celowe zniszczenia, wandalizm | Przy wynajmie okazjonalnym, nowym najemcom |
| Utrata czynszu | Gdy mieszkanie jest niezdatne do użytku | Przy wynajmie jako jedynym źródle dochodu |
| Ruchomości właściciela | Meble, AGD, RTV należące do wynajmującego | Gdy wynajem jest "umeblowany" |
| OC w życiu prywatnym | Szkody wobec osób trzecich | Jako uzupełnienie OC najemcy |
Standardowa polisa chroni przed zalaniem czy pożarem. Ale jeśli najemca celowo zniszczy mieszkanie – rozbije ściany, wyrwie armaturę – standardowe ubezpieczenie nie zadziała. Potrzebujesz rozszerzenia o dewastację.
Ubezpieczenie od utraty czynszu przydaje się w dwóch sytuacjach: gdy najemca przestaje płacić, albo gdy po szkodzie (np. pożarze) mieszkanie jest niezdatne do wynajmu na czas remontu.
Co powinien ubezpieczyć najemca?
Najemca ma do ochrony dwie rzeczy: własne mienie i własną odpowiedzialność cywilną. Szczególnie ta druga jest często pomijana – a to właśnie OC najemcy może uchronić przed katastrofą finansową.
- OC najemcy – najważniejszy element, chroni przed roszczeniami za wyrządzone szkody
- Ruchomości własne – Twoje meble, sprzęt, ubrania, książki
- Elementy stałe zamontowane przez najemcę – jeśli sam coś instalowałeś
- OC kosztuje od 48 zł/rok i daje ochronę do 50-100 tys. zł
Większość najemców skupia się na ubezpieczeniu rzeczy – laptopa, telewizora, roweru. To ważne, ale OC najemcy jest must-have. Dlaczego? Bo szkoda wodna u sąsiada może kosztować więcej niż wszystkie Twoje ruchomości razem wzięte.
OC najemcy – niezbędna ochrona
OC najemcy to ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej – chroni Cię, gdy wyrządzisz szkodę innym osobom lub ich mieniu. Zostawiłeś odkręcony kran i zalałeś sąsiada? Pęknięty wąż od pralki wylał wodę na dwa piętra niżej? OC płaci.
Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej najemcy mieszkania. Chroni przed roszczeniami finansowymi gdy najemca wyrządzi szkodę w wynajmowanym mieszkaniu, sąsiadom lub osobom trzecim. Suma gwarancyjna wynosi zazwyczaj 50 000 - 100 000 zł.
Co pokrywa OC najemcy:
- Szkody u sąsiadów – zalanie, zniszczenie sufitu, mebli
- Szkody w wynajmowanym mieszkaniu – zarysowanie podłogi, uszkodzenie armatury
- Szkody wobec osób trzecich – jeśli Twój pies pogryzie gościa
Standardowe OC najemcy chroni do tej kwoty – wystarczy na większość szkód wodnych i uszkodzeń w mieszkaniu.
Ubezpieczenie własnych rzeczy
Oprócz OC dobrym pomysłem jest ubezpieczenie ruchomości – rzeczy, które przynosisz do wynajmowanego mieszkania:
- Sprzęt elektroniczny – laptop, telefon, tablet, telewizor
- Meble – jeśli masz własne
- Odzież i rzeczy osobiste
- Rowery, hulajnogi – nawet te trzymane w piwnicy
- Wartościowe przedmioty – biżuteria, kolekcje, instrumenty
Przy ubezpieczeniu ruchomości zwróć uwagę na sublimity. Ubezpieczyciele często ograniczają wypłatę dla pojedynczych kategorii – np. max 5000 zł na sprzęt elektroniczny, nawet jeśli suma ubezpieczenia to 50 000 zł.
Koszt ubezpieczenia ruchomości zależy od ich wartości. Dla typowego najemcy (sprzęt wart 20-30 tys. zł) składka wynosi 100-200 zł rocznie. Możesz też wybrać pakiet łączący OC najemcy z ubezpieczeniem rzeczy.
Ubezpieczenie najemcy vs ubezpieczenie właściciela – porównanie
Obie polisy chronią różne rzeczy i działają niezależnie. Nie zastępują się – uzupełniają. Poniższa tabela pokazuje kluczowe różnice.
- Właściciel chroni mury i swoje wyposażenie, najemca – swoje rzeczy i OC
- Każda strona płaci za swoją polisę osobno
- Polisy nie dublują się – każda odpowiada za inne ryzyka
- Jedna polisa dla obu stron jest możliwa, ale mniej praktyczna
| Aspekt | Właściciel | Najemca |
|---|---|---|
| Co chroni | Mury, elementy stałe, swoje wyposażenie | Swoje ruchomości, OC za szkody |
| Ile kosztuje | 100-600 zł/rok | 50-150 zł/rok (OC + rzeczy) |
| Czy obowiązkowe | Nie (chyba że kredyt) | Nie (chyba że wymaga właściciel) |
| Kto płaci | Właściciel | Najemca |
| Kluczowe ryzyko | Dewastacja, utrata czynszu | Szkoda wodna, uszkodzenie mieszkania |
Tabela: właściciel vs najemca
Szczegółowy podział odpowiedzialności:
| Element | Kto ubezpiecza |
|---|---|
| Ściany, stropy, instalacje | Właściciel |
| Okna, drzwi, podłogi | Właściciel |
| Zabudowa kuchenna | Właściciel |
| Meble właściciela | Właściciel |
| AGD właściciela | Właściciel |
| Ruchomości najemcy | Najemca |
| OC za szkody najemcy | Najemca |
| Elementy zamontowane przez najemcę | Najemca |
Czy jedna polisa dla obu stron to dobry pomysł?
Teoretycznie tak – niektórzy ubezpieczyciele oferują pakiety dla najmu. W praktyce to rozwiązanie ma sporo wad:
- Kto pilnuje terminu odnowienia polisy?
- Kto decyduje o zakresie ochrony?
- Co gdy zmieni się najemca?
- Kto jest ubezpieczającym, a kto ubezpieczonym?
- Jedna polisa, jeden koszt
- Teoretycznie prostsze zarządzanie
Rekomendacja: dwie osobne polisy. Każda strona ma kontrolę nad własnym ubezpieczeniem, wie za co płaci i pilnuje swoich terminów. Przy zmianie najemcy właściciel nie musi modyfikować swojej polisy.
Ile kosztuje ubezpieczenie przy wynajmie?
Ubezpieczenie przy wynajmie nie nadwyręży budżetu. Pakiet dla najemcy (OC + rzeczy) zamkniesz w 100-150 zł rocznie. Właściciel za podstawową ochronę zapłaci 100-300 zł.
- OC najemcy: 48-100 zł/rok przy sumie gwarancyjnej 50-100 tys. zł
- Polisa właściciela: 100-600 zł/rok zależnie od wartości mieszkania i zakresu
- Na cenę wpływa: lokalizacja, wartość mienia, zakres ochrony, historia szkód
- Pakiet OC + ruchomości dla najemcy: 100-200 zł/rok
Cena zależy od kilku czynników: wartości ubezpieczonego mienia, lokalizacji (miasto vs wieś), wybranego zakresu ochrony i historii szkód. Mieszkanie w centrum Warszawy będzie droższe niż w małym miasteczku.
Ceny dla najemcy
| Wariant | Zakres | Cena roczna |
|---|---|---|
| Samo OC (podstawowe) | OC 50 000 zł | od 48 zł |
| OC rozszerzone | OC 100 000 zł | 60-100 zł |
| OC + ruchomości | OC 50 000 zł + rzeczy 20 000 zł | 100-150 zł |
| Pakiet pełny | OC 100 000 zł + rzeczy 50 000 zł | 150-250 zł |
Minimalne OC najemcy kosztuje mniej niż kanapka. Brak polisy przy szkodzie za 30 000 zł kosztuje... 30 000 zł.
Ceny dla właściciela
| Wartość mieszkania | Podstawowa ochrona | Z rozszerzeniami |
|---|---|---|
| do 300 tys. zł | 100-200 zł/rok | 200-350 zł/rok |
| 300-500 tys. zł | 200-350 zł/rok | 350-500 zł/rok |
| 500-700 tys. zł | 300-450 zł/rok | 450-700 zł/rok |
| powyżej 700 tys. zł | od 400 zł/rok | od 600 zł/rok |
Rozszerzenia (dewastacja, utrata czynszu) zwiększają składkę o 20-50%. Przy mieszkaniu wartym 500 tys. zł z pełnym zakresem zapłacisz około 400-500 zł rocznie.
Chcesz poznać dokładną cenę ubezpieczenia dla Twojego mieszkania? Sprawdź składkę w kalkulatorze – bez podawania danych osobowych.
Najczęstsze błędy przy ubezpieczeniu wynajmu
Zarówno właściciele, jak i najemcy popełniają te same błędy. Część z nich może kosztować dziesiątki tysięcy złotych. Sprawdź, czy któryś dotyczy Ciebie.
- Błąd #1: Myślenie, że polisa drugiej strony wystarczy
- Błąd #2: Zatajenie faktu wynajmu przed ubezpieczycielem
- Błąd #3: Brak OC najemcy i ryzyko regresu
- Błąd #4: Niedopasowany zakres do typu wynajmu (Airbnb!)
Większość tych błędów wynika z niewiedzy lub chęci zaoszczędzenia. Problem w tym, że "oszczędność" 50 zł rocznie może skończyć się wydatkiem 50 000 zł przy jednej szkodzie.
Błędy właścicieli
Brak informacji o wynajmie – standardowa polisa mieszkaniowa może nie działać przy wynajmie. Ubezpieczyciel musi wiedzieć, że mieszkanie jest wynajmowane.
Brak rozszerzenia o dewastację – normalna polisa nie chroni przed celowym zniszczeniem przez najemcę.
Poleganie na OC najemcy – nawet jeśli najemca ma OC, nie pokryje ono dewastacji ani Twoich strat wynikających z przestoju.
Niedopasowana suma ubezpieczenia – zaniżona suma = niepełne odszkodowanie.
Błędy najemców
Brak OC najemcy – największy błąd. Przy szkodzie wodnej u sąsiada bez OC płacisz z własnej kieszeni. Kwoty: 10 000 - 50 000 zł za jeden incydent.
Myślenie, że polisa właściciela chroni najemcę – nie chroni. Polisa właściciela pokrywa jego mienie, nie Twoje. I nie Twoją odpowiedzialność.
Brak ubezpieczenia przy wynajmie krótkoterminowym – wynajmujesz mieszkanie przez Airbnb dalej? Standardowa polisa właściciela nie działa. Potrzebujesz dedykowanego ubezpieczenia.
Niedoszacowanie wartości rzeczy – "a bo to stare" – ale za nowe zapłacisz pełną cenę.
Jeden zostawiony odkręcony kran może zniszczyć sufit, ściany, podłogi i meble u sąsiada z dołu. Bez OC płacisz sam.
Co jeśli najemca nie ma OC i wyrządzi szkodę?
To pytanie zadają sobie najemcy dopiero po fakcie – gdy przychodzi rachunek za remont sąsiada. Mechanizm jest prosty i bezlitosny: bez OC płacisz z własnej kieszeni. Całość.
- Regres ubezpieczeniowy – ubezpieczyciel poszkodowanego żąda zwrotu od sprawcy
- Działa na podstawie art. 828 Kodeksu cywilnego
- Poszkodowany dostaje odszkodowanie, ale sprawca musi je zwrócić
- OC najemcy chroni przed regresem – ubezpieczyciel płaci za Ciebie
Jak działa regres ubezpieczeniowy?
Regres to mechanizm, dzięki któremu ubezpieczyciel może odzyskać wypłacone odszkodowanie od osoby odpowiedzialnej za szkodę. Działa tak:
- Szkoda – woda dostaje się do mieszkania sąsiada z dołu
- Zgłoszenie – sąsiad zgłasza szkodę do swojego ubezpieczyciela
- Wypłata – ubezpieczyciel sąsiada wypłaca mu odszkodowanie (np. 25 000 zł)
- Regres – ubezpieczyciel wysyła do Ciebie wezwanie do zapłaty 25 000 zł
- Płacisz – albo Twoje OC (jeśli masz), albo Ty z własnej kieszeni
Roszczenie zwrotne ubezpieczyciela wobec sprawcy szkody. Po wypłacie odszkodowania poszkodowanemu, ubezpieczyciel może żądać zwrotu od osoby odpowiedzialnej za szkodę. Podstawa prawna: art. 828 Kodeksu cywilnego.
Przykład: zalanie sąsiada
Scenariusz: pęknięty wąż od pralki, woda leje się przez 3 godziny, zalewa dwa piętra niżej.
Zalanie sąsiada – z OC vs bez OC
Pękł wąż od pralki, zalane 2 mieszkania
Sytuacja: Wąż od pralki pękł gdy byłeś w pracy. Woda leciała 3 godziny. Zalane dwa mieszkania – sufit, ściany, podłogi, meble.
Bez OC najemcy:
- Sąsiedzi zgłaszają szkodę do swoich ubezpieczycieli
- Ubezpieczyciele wypłacają: 18 000 zł + 22 000 zł = 40 000 zł
- Oba towarzystwa wysyłają do Ciebie regres na łączną kwotę 40 000 zł
- Płacisz z własnej kieszeni (raty, pożyczka, oszczędności życia)
Z OC najemcy (składka 48 zł/rok):
- Sąsiedzi zgłaszają szkodę
- Ty zgłaszasz szkodę do swojego OC
- Twój ubezpieczyciel pokrywa regres (do sumy gwarancyjnej)
- Płacisz 0 zł z kieszeni
Regres nie jest żadnym "może" – to standard w branży ubezpieczeniowej. Ubezpieczyciel MA PRAWO i BĘDZIE dochodził zwrotu od sprawcy. To kwestia czasu, nie "czy".
Podsumowanie – kto co ubezpiecza przy wynajmie
Przy wynajmie mieszkania obie strony powinny zadbać o własne ubezpieczenie. To nie kwestia "albo-albo" – właściciel i najemca chronią różne rzeczy i odpowiadają za różne ryzyka.
Właściciel ubezpiecza:
- Mury i elementy stałe (podstawa)
- Swoje wyposażenie – meble, AGD, RTV
- Opcjonalnie: dewastację, utratę czynszu
Najemca ubezpiecza:
- OC najemcy (niezbędne!)
- Własne ruchomości – laptop, TV, ubrania
Koszty:
- OC najemcy: od 48 zł/rok
- Polisa właściciela: od 100 zł/rok
OC najemcy chroni przed regresem – czyli przed koniecznością płacenia dziesiątek tysięcy z własnej kieszeni po szkodzie wodnej u sąsiada.
Nie masz jeszcze OC najemcy? Sprawdź oferty i zabezpiecz się na wypadek szkody. Składka jest niższa niż koszt jednej pizzy miesięcznie.
Kluczowe informacje do zapamiętania
- Obie strony osobno - właściciel i najemca powinni mieć własne polisy, które się uzupełniają
- Właściciel ubezpiecza - mury, elementy stałe, swoje wyposażenie + opcjonalnie dewastację i utratę czynszu
- Najemca ubezpiecza - OC (kluczowe!), własne rzeczy, zamontowane elementy
- OC najemcy od 48 zł/rok - chroni przed regresem gdy zalejesz sąsiada lub uszkodzisz mieszkanie
- Regres ubezpieczeniowy - bez OC płacisz całość odszkodowania z własnej kieszeni
- Nie zatajaj wynajmu - poinformuj ubezpieczyciela, że wynajmujesz mieszkanie
Najczęściej zadawane pytania
Czy ubezpieczenie mieszkania na wynajem jest obowiązkowe?
Nie, ubezpieczenie jest dobrowolne dla obu stron. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy bank wymaga polisy przy kredycie hipotecznym. Właściciel może też uzależnić podpisanie umowy najmu od posiadania OC przez najemcę.
Kto płaci za ubezpieczenie wynajmowanego mieszkania?
Każda strona płaci za swoją polisę osobno. Właściciel ubezpiecza mury i swoje wyposażenie, a najemca ubezpiecza swoje rzeczy i odpowiedzialność cywilną (OC najemcy).
Ile kosztuje OC najemcy mieszkania?
OC najemcy kosztuje od 48 do 100 zł rocznie. Suma gwarancyjna wynosi zazwyczaj 50 000 - 100 000 zł. Najtańsze oferty zaczynają się już od 11 zł/rok przy podstawowym zakresie.
Co jeśli najemca zaleje sąsiada i nie ma ubezpieczenia?
Ubezpieczyciel sąsiada wypłaci mu odszkodowanie, a następnie wystąpi z regresem do najemcy (sprawcy szkody). Najemca musi zapłacić całą kwotę z własnej kieszeni – nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Czy właściciel może wymagać ubezpieczenia od najemcy?
Właściciel nie może zmusić najemcy do wykupienia polisy, ale może uzależnić podpisanie umowy najmu od posiadania OC. Taki wymóg można wpisać do umowy najmu.
Czy jedna polisa może chronić i właściciela, i najemcę?
Teoretycznie tak – niektóre towarzystwa oferują takie rozwiązania. W praktyce lepiej mieć dwie osobne polisy. Każda strona ma kontrolę nad swoim zakresem i pilnuje własnych terminów.
Czy standardowa polisa wystarczy przy wynajmie na Airbnb?
Nie, wynajem krótkoterminowy wymaga dedykowanej polisy. Standardowe ubezpieczenie mieszkania może nie pokryć szkód wyrządzonych przez gości. Koniecznie poinformuj ubezpieczyciela o charakterze wynajmu.
Chroń to, co najważniejsze
Sprawdź ubezpieczenie domu i mieszkania od najlepszych towarzystw. Znajdź polisę dopasowaną do Twoich potrzeb.
Przygotuj ubezpieczenie mieszkaniaZaufało nam już ponad 3000 właścicieli nieruchomości
